Jeden z najstarszych i najważniejszych klubów w powojennej historii Pomorza zachodniego i Polski

Inauguracyjne spotkanie nowego sezonu zakończyło się podziałem punktów. W niedzielne popołudnie 16 sierpnia podopieczni Tomasza Kwaśniewskiego i Bartosza Skóry zremisowali na wyjeździe z Mierzynianką Mierzyn 2:2.
Spotkanie od początku dostarczyło kibicom sporo emocji. Obie drużyny walczyły o korzystny rezultat, a na boisku nie brakowało zaangażowania, walki o każdą piłkę i ciekawych akcji.
Biało-zieloni dwukrotnie znajdowali drogę do bramki gospodarzy. Na listę strzelców wpisali się: Wąchała
i Surmacz.
Dla klubowych mediów po spotkaniu z Mierzynianką wypowiedział się Maciej Surmacz, który podsumował pierwszy ligowy mecz nowego sezonu, zdobycie bramki w debiucie oraz zbliżające się derby z Moryniem.
„Za nami pierwszy ligowy mecz nowego sezonu. Jak to mówią – pierwsze koty za płoty. Remis na wyjeździe, a zwłaszcza na ciężkim terenie, z pewnością cieszy, lecz z perspektywy meczu czujemy niedosyt i już skupiamy się na kolejnym spotkaniu.
Bramka strzelona w debiucie po powrocie do klubu, w którym się wychowałem, na pewno daje dodatkową motywację. Sezon dopiero się rozpoczął, a przed nami już kolejne ważne spotkanie. Tym razem czekają nas derby z Moryniem. Już dziś serdecznie zapraszam wszystkich na to spotkanie. Liczymy na Wasze wsparcie i gorącą atmosferę z trybun. Wspólnie powalczymy o kolejne ligowe punkty.
Do zobaczenia na stadionie.
Maciej Surmacz
Zostaw odpowiedź