Jeden z najstarszych i najważniejszych klubów w powojennej historii Pomorza zachodniego i Polski

W sobotę, 22 sierpnia, w ramach 2. kolejki Klasy Okręgowej, przed własną publicznością zmierzyliśmy się z Morzyckiem Moryń. Niestety, po 90 minutach musieliśmy uznać wyższość rywala, przegrywając 1:2.
Honorową bramkę dla naszego zespołu zdobył Wąchała. Dla klubowych mediów po spotkaniu z Moryniem wypowiedział się kapitan Marcin Borczynski, który podsumował mecz derbowy z Morzyckiem:
Zasłużona porażka. Zagraliśmy chyba najsłabszy mecz od początku przygotowań. Po bardzo dobrym występie w Mierzynie, ledwie tydzień później pokazujemy się z zupełnie innej strony, grając u siebie. Za dużo błędów, głupio straconych piłek, brak konkretnego pomysłu na grę oraz przede wszystkim brak tzw. „ikry”… niestety…
Morzycko było lepsze od nas chyba w każdym aspekcie i trzeba im to oddać. Została nam gorycz porażki, frustracja i cała lista wniosków do wyciągnięcia. Boli również to, że jest to druga z rzędu ligowa porażka z drużyną z Morynia przed własną publicznością. Przed nami dużo pracy. Nasz zespół jest, można powiedzieć, w małej przebudowie, ale mimo wszystko musimy już teraz wymagać od siebie dużo więcej niż w minionym meczu.
Pozdrawiam i do zobaczenia na kolejnym spotkaniu.
Zostaw odpowiedź