Jeden z najstarszych i najważniejszych klubów w powojennej historii Pomorza zachodniego i Polski

Po emocjonującym spotkaniu MKS Odra Chojna przegrała z Sokołem Pyrzyce 3:4 i tym samym żegna się z tegoroczną edycją Pucharu Polski ZZPN.
Mecz miał dwa zupełnie różne oblicza. Pierwsza połowa zdecydowanie nie ułożyła się po naszej myśli. Gospodarze wykorzystali nasze błędy, a do przerwy prowadzili 3:0. Po zmianie stron Sokół szybko zdobył kolejną bramkę i wydawało się, że losy spotkania są już rozstrzygnięte.
Odra jednak pokazała charakter i nie zamierzała się poddawać. Nasz zespół ruszył do odrabiania strat i zdobył trzy bramki. Na listę strzelców wpisali się Vladyslav Kolesnyk, Wąchała oraz zawodnik gospodarzy, który skierował piłkę do własnej bramki. Przy wyniku 4:3 dla Sokoła mieliśmy jeszcze swoje okazje, a kolejne gole mogły całkowicie odwrócić losy spotkania. Niestety, zabrakło czasu.
Po meczu dla klubowych mediów wypowiedział się Vladyslav Kolesnyk:
„To był naprawdę dziwny mecz, jak na nas. Dwie zupełnie różne połowy. Pierwsza skończyła się wynikiem 3:0 dla gospodarzy. Straciliśmy bramki po naszych błędach i graliśmy po prostu bardzo słabo. W przerwie odbyliśmy bardzo konkretną rozmowę w szatni, ale po wyjściu na drugą połowę straciliśmy jeszcze czwartą bramkę. Dopiero wtedy zaczęliśmy grać na poważnie. Odrobiliśmy trzy gole i byliśmy naprawdę blisko, żeby strzelić jeszcze 2–3 bramki i odwrócić losy meczu. Niestety zabrakło nam czasu. Wyciągamy wnioski i idziemy dalej.”
Zostaw odpowiedź